czwartek, 20 grudnia 2012

parę nowych drobiazgów...

***
miały pojawić się na jarmarku świątecznym ale rozchorowałam się i tyle z tego wyszło
to troche tak, że jak się człowiek za wcześnie cieszy, to później tak to się własnie kończy...
pojawił się smutek w duszy...

a ten kwiat mknie do Weroniki, z nadzieją że się spodoba... 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz